Ostatnio wśród odnawiających stare meble zapanował szał na farby chalk paint. .. Czytałam wiele pozytywnych opinii na ich temat dlatego postanowiłam je wypróbować. Zainwestowałam 50 centów w porcelanowego (no niezupełnie to raczej jakiś szkliwiony gips czy coś) ptaszka i wypróbować je na tym... słyszałam, że można bez primera... Można tylko umyłam go płynem do szyb i pomalowałam farbą silver firmy Autentico.... Miałam w planach jeszcze pokombinować, postarzyć ale póki co podoba mi się taki jaki jest. Jak się znudzi, podziałam dalej... A farby uwielbiam są wydajne i bardzo dobrze kryją.
Blog o ręcznie robionej biżuterii i nie tylko.... This blog is about handmade jewelery and my other hobbies...
ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 października 2014
piątek, 19 września 2014
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Z pazurem...
Stęskniłam się trochę za biżuterią i wczoraj mnie naszło na bransoletki :) Zrobiłam dwie czerwone z rzemyka i elementów z naszyjników...
Pazur i duże serce można odpiąć albo przepiąć... Duże serce jest otwierane... można tam schować sekretną wiadomość... Fajny prezent na walentynki ;)
niedziela, 8 grudnia 2013
Recycling
Ten, kto zagląda do mnie częściej, już wie, że jestem fanką recyklingu... Zanim coś wyrzucę, zastanawiam się czy jeszcze do czegoś się nie przyda... W zasadzie to większość rzeczy wykorzystuję ponownie. Ubrania w dobrym stanie oddaję do charity shopów ale jak coś się nie nadaje to wcale nie znaczy, że trzeba wyrzucić... Oto przykład ponownego zastosowania ;)
Poduszka uszyta z bluzki... bardzo podobał mi się wzór na tkaninie a bluzka już nie nadawała się do noszenia. Mistrzem krawiectwa nie jestem ale uszyłam ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

