ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jewelery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jewelery. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

Wizyta w Irish National Museum

Dziś wybrałam się z rodziną do muzeum w Dublinie.  Była tam między innymi wystawa biżuterii..  zaintrygowała mnie ta oto bransoletka zrobiona z... ludzkich włosów oraz naszyjnik zrobiony z kości zwierząt.. misterna robota.

czwartek, 15 listopada 2012

Wymianka w stylu Kath Kidston

Luna zorganizowała u siebie na blogu wymiankę w stylu Kath Kidston. Moją wymiankową parą została Iza, która robi cudną biżuterię...  Temat wymianki, choć przyjemny, okazał się być trudny do zrealizowania, gdyż Iza wybrała sobie jako technikę frywolitki lub plecionki koralikowe... Trudno mi było znaleźć w Irlandii kordonek w jakimś fajnym kolorze, który pasowałby do zaproponowanego stylu a te, które miałam nie nadawały się. Z koralikami wcale nie było lepiej dlatego zdecydowałam się na szydełko.
Zrobiłam kolczyki koła....
Kwadratowe podstawki pod kubki:
i gumkę do włosów:
dodatkowo zrobiłam jeszcze kolczyki z piór:
A oto, co zrobiła dla mnie Iza:
Zdjęcie pożyczyłam z bloga Luny gdyż zepsuł mi się aparat i musiałabym pożyczyć od kogoś a i tak już mam opóźnienie z publikacją tego posta.
Chciałabym podziękować Lunie za zorganizowanie wymianki i Izie za piękną biżuterię: DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY ;-)

czwartek, 31 maja 2012

Dawno mnie nie było...

Ostatnio jestem ciągle jakaś zabiegana, roztrzepana, zestresowana i na niczym nie mogę się skoncentrować... Coś tam troszkę dłubię ale wszystko pozaczynane i nie skończone... Albo nie mam czasu zrobić zdjęć.
Na pocieszenie dla tych, co tu do mnie jeszcze zaglądają wrzucam dwa zdjęcia:)
 Czerwone, trochę cygańskie kolczyki dla odważnych kobiet...
i recyklingowa bransoletka z zamka i szydełkowej różyczki :) Dostępne u mnie :)

sobota, 5 maja 2012

Recyklingowo...

Lato za oknem a mnie rozłożyła choroba :( Leczę się na różne sposoby ale chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie... A miałam tyle planów na długi weekend :( Za to miałam trochę więcej czasu na kombinowanie z biżuterią... Zrobiłam broszkę ze starej podszewki...
Bransoletkę ze starego T-Shirta, którą bardzo lubię nosić....
I pierwsze kolczyki decoupage... tzn działałam już trochę z decoupagem ale nie w biżuterii... Kolczyki wyszły tak sobie...

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Pierwsze skończone czółenkowe dzieło/First shuttle tatting work finished

Ogólnie u mnie ostatnio wiele się dzieje. Przyjechał mąż na urlop, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, spotykam się ze znajomymi i szleję z dzieckiem... Na biżuterię na razie nie ma czasu. Wieczorami sobie troszkę plączę czółenkiem.... Wpadłam żeby pokazać swoje pierwsze skończone dzieło... bransoletkę. Pomyliłam się kilka razy ale ogólnie jestem zadowolona z efektu i noszę ją bardzo chętnie :)



czwartek, 4 listopada 2010

nowe frywolitki...

Wzór na te frywolitkowe kolczyki znalazłam u Middi  Bardzo mi się spodobały na pewnej koleżance z Forum Crafladies  Zrobiłam sobie też a co :) Niestety w moim irlandzkim domu jest kiepskie światło i na dodatek jeszcze cięgla pada... Dlatego z góry przepraszam za jakość zdjęć.


No i oczywiście nowa gwiazdka na święta... Wykonana z kordonków vintage, że tak powiem... Nigdzie w pobliżu nie mogę znaleźć kordonków... Wełny za to u nas dostatek... chyba zacznę się uczyć robić na drutach...

Niestety nie pamiętam skąd mam ten wzór :(

środa, 22 września 2010

Niebieskie wełniaczki...

I drugie dziecko, które się wczoraj urodziło... Bransoletka z wełnianych i porcelanowych kulek w niebieskościach...
Tutaj także lekko ufilcowałam igłą kulki żeby wyglądały jak wełna... Bardzo podoba mi się ten efekt więc pewnie jeszcze się trochę tego pojawi... tak to wygląda z bliska.
Bransoletka świetna do jeansów...
i są oczywiście kolczyki na srebrnych biglach...

Wełniaczki...

Wczorajszy wieczór zdominowało filcowanie... Po pierwsze postanowiłam przerobić poprzednie korale bo nie do końca byłam do nich przekonana... teraz o wiele bardziej mi się podobają.

Dorobiłam jeszcze do nich kolczyki... największą trudność sprawiły mi te małe, czarne, wełniane kuleczki... podziabałam się przy tym igłą... Dodałam jeszcze małe kuleczki z lawy bo idealnie mi tu pasowały..
Czarne kulki tylko lekko ufilcowałam igłą żeby wyglądały jak kłębki wełny... Tak wyglądają w zbliżeniu...
No i jeszcze korale w całości..

piątek, 17 września 2010

Filcowe korale koloru koralowego...

Za sprawą mojej siostry powróciłam na chwilę do filcowania... Siostra dała mi starą, lekko sfilcowaną wełnę w kolorze koral... Nigdy nie mogę przejść obojętnie obok rzeczy w tym kolorze dlatego postanowiłam ją zrecyklingować :) Dwa wieczory dziabałam igłą a potem turlałam kulki na mokro. I wyszły takie oto korale... Wszystkie inne materiały do wykonania także pochodzą z recyklingu dlatego łańcuszek przedłużający i zapięcia są (niestety) w kolorze srebrnym.

wtorek, 14 września 2010

Dar Natury dla Wróżki Iguany....

Iguanka poprosiła mnie o kolczyki z muszli... Ponieważ od dawna nosiłam się z tym zamiarem bardzo mnie to ucieszyło :) Prośbę spełniam błyskawicznie :D Kolczyki są duuuże. Oprócz muszli wykorzystałam jeszcze koral (wiem, że Iguanka lubi :)
Za modelkę posłużył mi gipsowy aniołek po przejściach, którego dostałam na nowe mieszkanie od koleżanki. Było to jakieś 4 lata temu więc skrzydełko się nadłamało troszkę...

czwartek, 2 września 2010

Swarovski dla Agi

Te kolczyki zrobiłam specjalnie dla Agi :) Aga to śliczna, skromna dziewczyna... prawie wcale nie nosi biżuterii dlatego wymyśliłam coś prostego. Kryształki Swarovskiego na na srebrnych zawieszkach... Kryształki miały być większe jak je zamawiałam przez neta... nie ma to jak pomacać i zobaczyć na własne oczy.... Czekam aż w mojej Legnicy będzie można zakupić takie produkty... Mam nadzieję, że właścicielka będzie zadowolona...

wtorek, 6 lipca 2010

lekkie piórka..


Kolczyki z odzysku oczywiście. Pióra pochodzą z broszko-spinki a sztyfty z cekinem z innych, zepsutych kolczyków. Uwielbiam twórczy recykling :)

sobota, 29 maja 2010

bransoletka

Tę bransoletkę zrobiłam już dawno ale jakoś dopiero teraz doczekała się sfotografowania. Prosta i elegancka.. jak lubię :)

środa, 12 maja 2010

Wakacyjna bransoletka...




















Nigdy nie byłam w Turcji ale ta bransoletka kojarzy mi się właśnie z nią...
Wykonana z drewnianych, turkusowych koralików oraz kulek w kolorze starego złota.
Pasuje na każdą rękę.
Posted by Picasa

poniedziałek, 10 maja 2010

Komplet grafit, granat

 



Posted by Picasa
Twórczy recykling. Rozbroiłam okropny naszyjnik (nie wiem może ja się nie znam na modzie) na części pierwsze i powstał taki oto komplet...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...