A dziś zrobiłam sobie taki komplet ze szklanych koralików z Jablonexu...
Blog o ręcznie robionej biżuterii i nie tylko.... This blog is about handmade jewelery and my other hobbies...
ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralikowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralikowe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 września 2013
poniedziałek, 29 lipca 2013
sobota, 5 maja 2012
Recyklingowo...
Lato za oknem a mnie rozłożyła choroba :( Leczę się na różne sposoby ale chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie... A miałam tyle planów na długi weekend :( Za to miałam trochę więcej czasu na kombinowanie z biżuterią... Zrobiłam broszkę ze starej podszewki...
Bransoletkę ze starego T-Shirta, którą bardzo lubię nosić....
I pierwsze kolczyki decoupage... tzn działałam już trochę z decoupagem ale nie w biżuterii... Kolczyki wyszły tak sobie...
Bransoletkę ze starego T-Shirta, którą bardzo lubię nosić....
I pierwsze kolczyki decoupage... tzn działałam już trochę z decoupagem ale nie w biżuterii... Kolczyki wyszły tak sobie...
niedziela, 12 czerwca 2011
lato :) / Summer
Dawno mnie nie było... to dlatego, że ostatnio uczę się na czółenku i nie mam za wiele do pokazania. Zacznę od czółenkowych postępów...
Faktycznie robótki są sztywniejsze niż igłowe ale za to ciężko się pruje w razie pomyłki:( A mylę się często... w zasadzie nie udało mi się jeszcze niczego skończyć :)
W przerwie... kiedy mieliśmy z czółenkiem kryzys... powróciłam na chwilkę do igły i zrobiłam słodkie, letnie, frywolne kolczyki....
A któregoś wieczoru, jak nie mogłam spać, posplatałam sztuczne perły z recyklingu w taką oto bransoletkę :)
I tak się kolorowo i letnio zrobiło u mnie... :)
Pozdrawiam i miło mi, że zaglądacie i obserwujecie :*
A i w międzyczasie zrobiłam sobie makijaż permanentny brwi... Trochę bolało ale do przeżycia za to jestem bardzo zadowolona z efektu. Nim jednak ten efekt się ukazał chodziłam z karykaturalnymi czarnymi krechami, na dodatek strasznie swędziało jak się goiło... ale czego to się nie robi :p
Faktycznie robótki są sztywniejsze niż igłowe ale za to ciężko się pruje w razie pomyłki:( A mylę się często... w zasadzie nie udało mi się jeszcze niczego skończyć :)
W przerwie... kiedy mieliśmy z czółenkiem kryzys... powróciłam na chwilkę do igły i zrobiłam słodkie, letnie, frywolne kolczyki....
A któregoś wieczoru, jak nie mogłam spać, posplatałam sztuczne perły z recyklingu w taką oto bransoletkę :)
I tak się kolorowo i letnio zrobiło u mnie... :)
Pozdrawiam i miło mi, że zaglądacie i obserwujecie :*
A i w międzyczasie zrobiłam sobie makijaż permanentny brwi... Trochę bolało ale do przeżycia za to jestem bardzo zadowolona z efektu. Nim jednak ten efekt się ukazał chodziłam z karykaturalnymi czarnymi krechami, na dodatek strasznie swędziało jak się goiło... ale czego to się nie robi :p
wtorek, 6 lipca 2010
Oko Błękitu..
Ostatnio uczę się koralikowania ze Szkółką Craftladies... Efekty są na razie takie. Wszelkie materiały do wykonania kolczyków (oprócz nici) pochodzą oczywiście z odzysku.
sobota, 26 czerwca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)


I