ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

Wizyta w Irish National Museum

Dziś wybrałam się z rodziną do muzeum w Dublinie.  Była tam między innymi wystawa biżuterii..  zaintrygowała mnie ta oto bransoletka zrobiona z... ludzkich włosów oraz naszyjnik zrobiony z kości zwierząt.. misterna robota.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Z pazurem...



Stęskniłam się trochę za biżuterią i wczoraj mnie naszło na bransoletki :) Zrobiłam dwie czerwone z rzemyka i elementów z naszyjników...
 Pazur i duże serce można odpiąć albo przepiąć... Duże serce jest otwierane... można tam schować sekretną wiadomość... Fajny prezent na walentynki ;)

niedziela, 23 czerwca 2013

Limonka

Coś w tym jest, że szewc bez butów chodzi... zajrzałam do kuferka w poszukiwaniu jakiejś fajnej bransoletki i nic nie znalazłam. .. postanowiłam sobie więc jakąś zrobić ... wyszła limonka z turkusem.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Winna...

Wyszydełkowałam sobie taką bransoletkę w kolorze wina.... Muszę stwierdzić, że żyłka wędkarska to całkiem  wdzięczny materiał do szydełkowania :)

Koraliki oczywiście z recyklingu ;-)

czwartek, 31 maja 2012

Dawno mnie nie było...

Ostatnio jestem ciągle jakaś zabiegana, roztrzepana, zestresowana i na niczym nie mogę się skoncentrować... Coś tam troszkę dłubię ale wszystko pozaczynane i nie skończone... Albo nie mam czasu zrobić zdjęć.
Na pocieszenie dla tych, co tu do mnie jeszcze zaglądają wrzucam dwa zdjęcia:)
 Czerwone, trochę cygańskie kolczyki dla odważnych kobiet...
i recyklingowa bransoletka z zamka i szydełkowej różyczki :) Dostępne u mnie :)

sobota, 5 maja 2012

Recyklingowo...

Lato za oknem a mnie rozłożyła choroba :( Leczę się na różne sposoby ale chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie... A miałam tyle planów na długi weekend :( Za to miałam trochę więcej czasu na kombinowanie z biżuterią... Zrobiłam broszkę ze starej podszewki...
Bransoletkę ze starego T-Shirta, którą bardzo lubię nosić....
I pierwsze kolczyki decoupage... tzn działałam już trochę z decoupagem ale nie w biżuterii... Kolczyki wyszły tak sobie...

środa, 1 lutego 2012

Limonkowa...

Inspirowałam się trochę obecnymi trendami, bardzo podobają mi się te kolorowe bransoletki w sklepach jak Yes czy Apart... nie miałam jednak zamiaru wydawać tyle kasy. Zrobiłam więc taką bransoletkę z włóczki i dodałam koraliki z recyklingu... Wyszła mi za duża, mam chudą rękę... Ale to na pewno nie ostatnia. Muszę zakupić sznurki w fajnych, żywych kolorach i do dzieła.... Długość tej bransoletki 18-20 cm. Będzie ona dostępna w Galerii Cepelandia


czwartek, 1 grudnia 2011

Zaległości

Dzisiaj troszkę was zasypię zdjęciami :) Ostatnio jakoś nie było światła do robienia zdjęć więc dziś korzystając z ładnej pogody i wczesnej pory nadrobiłam zaległości :)
Ten czerwony naszyjnik z elementów z recyclingu....
 Ten niebieski wełniaczek powstał z akrylowej wełny i stalowej linki...
 Pióra z recyclingu- postanowiłam dodać do nich metalowe blaszki, które też układają się troszkę jak piórko...
 Kolczyki z naszyjników....
 I zielona bransoletka na drucie pamięciowym... postanowiłam dodać do niej romantyczne serduszko...
A teraz wracam do pracy poobrabiać zdjęcia bo zamierzam się wystawić w kolejnej galerii... Zdjęcia mają być w formie kwadratu i jakoś nijak nie chcą fajnie wyglądać...
tutaj można kupić prezentowane prace- Art Stacja
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

czwartek, 17 listopada 2011

odkurzanie...

No cóż... pora tu trochę odkurzyć :) Jak mnie nie było to byłam u męża w Irlandii... Załatwiałam różne sprawy urzędowe i nadrabiałam zaległości towarzyskie. Coś tam trochę poszydełkowałam w międzyczasie ale na razie kilka części większej całości mam więc nie ma co pstrykać fot...
Toteż wrzucę dziś zdjęcia bransoletki, którą zrobiłam na wymiankę z Monią
Trochę nam się to przeciągnęło w czasie. Nie mam zdjęć zrobionych przez Monię kolczyków, gdyż jeszcze tego samego dnia jednego zgubiłam :( Jak pech to pech. Ale Monia to kochana dziewczyna, obiecała mi dorobić drugi więc jeszcze doczekają się fotki ;)

Doszły mnie słuchy, że właścicielka zadowolona...

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Pierwsze skończone czółenkowe dzieło/First shuttle tatting work finished

Ogólnie u mnie ostatnio wiele się dzieje. Przyjechał mąż na urlop, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, spotykam się ze znajomymi i szleję z dzieckiem... Na biżuterię na razie nie ma czasu. Wieczorami sobie troszkę plączę czółenkiem.... Wpadłam żeby pokazać swoje pierwsze skończone dzieło... bransoletkę. Pomyliłam się kilka razy ale ogólnie jestem zadowolona z efektu i noszę ją bardzo chętnie :)



niedziela, 12 czerwca 2011

lato :) / Summer

Dawno mnie nie było... to dlatego, że ostatnio uczę się na czółenku i nie mam za wiele do pokazania. Zacznę od czółenkowych postępów...
Faktycznie robótki są sztywniejsze niż igłowe ale za to ciężko się pruje w razie pomyłki:( A mylę się często... w zasadzie nie udało mi się jeszcze niczego skończyć :)
W przerwie... kiedy mieliśmy z czółenkiem kryzys... powróciłam na chwilkę do igły i zrobiłam słodkie, letnie, frywolne kolczyki....
A któregoś wieczoru, jak nie mogłam spać, posplatałam sztuczne perły z recyklingu w taką oto bransoletkę :)

I tak się kolorowo i letnio zrobiło u mnie... :)
Pozdrawiam i miło mi, że zaglądacie i obserwujecie :*

A i w międzyczasie zrobiłam sobie makijaż permanentny brwi... Trochę bolało ale do przeżycia za to jestem bardzo zadowolona z efektu. Nim jednak ten efekt się ukazał chodziłam z karykaturalnymi czarnymi krechami, na dodatek strasznie swędziało jak się goiło... ale czego to się nie robi :p

wtorek, 29 marca 2011

Frywolitkowy

Ostatnio wydziergałam taki naszyjnik. Nie mam już tyle cierpliwości do frywolitki, co kiedyś :) Może dlatego, że wiosna i dusza się rwie:)
 Zrobiłam też dwie bransoletki- składaki z różnych odzyskanych elementów...

czwartek, 3 marca 2011

Recycled

Dziś biżuteria z recyklingu w wersji nastrojowej.

Kolczyki są obłędne duże kwiaty w kolorze starego złota z cyrkoniami....
 Oraz bransoletka w orientalnym stylu także w kolorze antycznego złota z białymi okami:)



Edit: postanowiłam dodać te kolczyki do mojego CANDY losowanie już 15 marca :)

piątek, 15 października 2010

Lawa i cekiny... Czemu nie?

Dzisiaj biorę się za porządki i powoli szykuję do wyjazdu... Trzeba się spakować, czego nienawidzę robić. Wymyślam sobie 100 różnych zajęć, które mnie odciągają od tej czynności... Właśnie wygrzebałam monety z lawy, postanowiłam dodać do nich przekładki z cekinów (taki mezalians a co?) i wyszły całkiem sympatyczne kolczyki.
Jeszcze wklejam zaległą bransoletkę z bursztynami... Koleżanka jakieś 4 lata temu dała mi bursztyny żeby jej zrobić drzewko szczęścia... Jakoś mi to drzewko nie leżało kompletnie i nici z zamówienia wyszły, potem się przeprowadziłam, wyszłam za mąż a bursztyny leżały u mamy w domu. W końcu odebrałam je od mamy i zrobiłam bransoletkę... Resztę oddałam koleżance bo niezbyt przyjemnie mi się pracowało z tymi kamieniami.

Wyszło mi takie oto coś :)

środa, 22 września 2010

Niebieskie wełniaczki...

I drugie dziecko, które się wczoraj urodziło... Bransoletka z wełnianych i porcelanowych kulek w niebieskościach...
Tutaj także lekko ufilcowałam igłą kulki żeby wyglądały jak wełna... Bardzo podoba mi się ten efekt więc pewnie jeszcze się trochę tego pojawi... tak to wygląda z bliska.
Bransoletka świetna do jeansów...
i są oczywiście kolczyki na srebrnych biglach...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...