Oczywiście z małym poślizgiem ale mam nadzieję, że nadrobię w trakcie zaległości :) Miałam w zamyśle wszystkie śnieżynki robić czółenkiem ale kompletnie mi to nie szło więc wróciłam do kochanej igły... Od razu szybciej i ładniej poszło...
Wzór miałam ściągnięty z Internetu w wersji papierowej i nie wiem kto jest autorem ale na pewno nie ja :(
Blog o ręcznie robionej biżuterii i nie tylko.... This blog is about handmade jewelery and my other hobbies...
ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 grudnia 2011
wtorek, 22 listopada 2011
Kącik do pracy...
Dzisiaj chciałam się podzielić z Wami jak zorganizowałam sobie mini kącik do pracy :p i przy okazji pochwalić się serwetką, którą wydziergałam ostatnio... Już kiedyś taką robiłam tylko w kolorze bordo (tutaj). W sumie to nie lubię serwetek ale robienie ich mnie odpręża...
Kiedy mój mąż przyniósł mi do domu znalezione białe lusterko z szufladką postanowiłam połączyć te dwa elementy, uporządkowałam biurko, przestawiłam drukarkę, papierzyska do segregatora, przemalowałam tablicę korkową (pomysł z jakiegoś programu o aranżacji wnętrz)... Mam teraz kawałek swojej własnej, prywatnej przestrzeni w romantycznych, dziewczyńskich kolorach (przydałoby się przemalować ścianę:)
Wygląda to tak:
A tu tablica...
Coś czuję, że to dopiero początek bo jeszcze nie jestem w 100 procentach usatysfakcjonowana końcowym efektem :) Bardzo chętnie zobaczę jak wyglądają wasze miejsca do tworzenia tych pięknych rzeczy... Może coś mnie zainspiruje....
I na koniec jeszcze kolejna szydełkowa śnieżynka. Wzór pochodzi z książki, o której już pisałam w poprzednim poście :)
Całkiem fajnie wyszła bo jest taka lekka i puszysta jak prawdziwy płatek śniegu :)
Przy okazji chciałam podziękować za miłe komentarze i, że jesteście tu ze mną :*
Kiedy mój mąż przyniósł mi do domu znalezione białe lusterko z szufladką postanowiłam połączyć te dwa elementy, uporządkowałam biurko, przestawiłam drukarkę, papierzyska do segregatora, przemalowałam tablicę korkową (pomysł z jakiegoś programu o aranżacji wnętrz)... Mam teraz kawałek swojej własnej, prywatnej przestrzeni w romantycznych, dziewczyńskich kolorach (przydałoby się przemalować ścianę:)
Wygląda to tak:
A tu tablica...
Coś czuję, że to dopiero początek bo jeszcze nie jestem w 100 procentach usatysfakcjonowana końcowym efektem :) Bardzo chętnie zobaczę jak wyglądają wasze miejsca do tworzenia tych pięknych rzeczy... Może coś mnie zainspiruje....
I na koniec jeszcze kolejna szydełkowa śnieżynka. Wzór pochodzi z książki, o której już pisałam w poprzednim poście :)
Całkiem fajnie wyszła bo jest taka lekka i puszysta jak prawdziwy płatek śniegu :)
Przy okazji chciałam podziękować za miłe komentarze i, że jesteście tu ze mną :*
niedziela, 20 listopada 2011
szydełkowe gwiazdki...
Dwie wypatrzyłam u Lacrimy (tutaj). Mi nie wyszły tak ładnie bo jakąś wkurzającą włóczkę miałam :), poza tym nigdy nie będę w tym tak dobra :) a wzór na trzecią pochodzi z tej książki... Mimo, że krzywe to i tak zawisną na świątecznej choince :)
czwartek, 4 listopada 2010
nowe frywolitki...
Wzór na te frywolitkowe kolczyki znalazłam u Middi Bardzo mi się spodobały na pewnej koleżance z Forum Crafladies Zrobiłam sobie też a co :) Niestety w moim irlandzkim domu jest kiepskie światło i na dodatek jeszcze cięgla pada... Dlatego z góry przepraszam za jakość zdjęć.
No i oczywiście nowa gwiazdka na święta... Wykonana z kordonków vintage, że tak powiem... Nigdzie w pobliżu nie mogę znaleźć kordonków... Wełny za to u nas dostatek... chyba zacznę się uczyć robić na drutach...
Niestety nie pamiętam skąd mam ten wzór :(
No i oczywiście nowa gwiazdka na święta... Wykonana z kordonków vintage, że tak powiem... Nigdzie w pobliżu nie mogę znaleźć kordonków... Wełny za to u nas dostatek... chyba zacznę się uczyć robić na drutach...
Niestety nie pamiętam skąd mam ten wzór :(
sobota, 23 października 2010
Ozdoby święteczne
Ani się obejrzymy i Święta nadejdą. Ostatnio frywolitkuję sobie różne gwiazdki. Wydziabałam już białe...
Cieniowane czerwone...
Były też niebieskie ale oddałam...
A tę gwiazdkę zrobiłam... korzystając z wzoru, który znalazłam u Midii
Cieniowane czerwone...
Były też niebieskie ale oddałam...
A tę gwiazdkę zrobiłam... korzystając z wzoru, który znalazłam u Midii
środa, 1 września 2010
Przywieszki...
Długo zastanawiałam się co zrobić z kordonkami, które pamiętają jeszcze trudne czasy, kiedy w sklepach nic nie było... Kiedy zamawiałam w pewnej pasmanterii igły do frywolitki, dostałam gratis instrukcję jak wykonać ten wzór... i poszło. Naprodukowałam tych kwiatków mnóstwo. Zapewne wykorzystam je dopiero na święta jako przywieszki do prezentów :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)