Blog o ręcznie robionej biżuterii i nie tylko.... This blog is about handmade jewelery and my other hobbies...
ALL RIGHTS RESERVED
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 października 2010
Filcowy naszyjnik
Wczoraj wykonałam jeszcze taki oto naszyjnik z filcowych kulek i koralików oklejonych materiałem w kwiatki.
środa, 22 września 2010
Niebieskie wełniaczki...
I drugie dziecko, które się wczoraj urodziło... Bransoletka z wełnianych i porcelanowych kulek w niebieskościach...
Tutaj także lekko ufilcowałam igłą kulki żeby wyglądały jak wełna... Bardzo podoba mi się ten efekt więc pewnie jeszcze się trochę tego pojawi... tak to wygląda z bliska.
Bransoletka świetna do jeansów...
i są oczywiście kolczyki na srebrnych biglach...
Tutaj także lekko ufilcowałam igłą kulki żeby wyglądały jak wełna... Bardzo podoba mi się ten efekt więc pewnie jeszcze się trochę tego pojawi... tak to wygląda z bliska.
Bransoletka świetna do jeansów...
i są oczywiście kolczyki na srebrnych biglach...
Wełniaczki...
Wczorajszy wieczór zdominowało filcowanie... Po pierwsze postanowiłam przerobić poprzednie korale bo nie do końca byłam do nich przekonana... teraz o wiele bardziej mi się podobają.
Dorobiłam jeszcze do nich kolczyki... największą trudność sprawiły mi te małe, czarne, wełniane kuleczki... podziabałam się przy tym igłą... Dodałam jeszcze małe kuleczki z lawy bo idealnie mi tu pasowały..
Czarne kulki tylko lekko ufilcowałam igłą żeby wyglądały jak kłębki wełny... Tak wyglądają w zbliżeniu...
No i jeszcze korale w całości..
Dorobiłam jeszcze do nich kolczyki... największą trudność sprawiły mi te małe, czarne, wełniane kuleczki... podziabałam się przy tym igłą... Dodałam jeszcze małe kuleczki z lawy bo idealnie mi tu pasowały..
Czarne kulki tylko lekko ufilcowałam igłą żeby wyglądały jak kłębki wełny... Tak wyglądają w zbliżeniu...
No i jeszcze korale w całości..
piątek, 17 września 2010
Filcowe korale koloru koralowego...
Za sprawą mojej siostry powróciłam na chwilę do filcowania... Siostra dała mi starą, lekko sfilcowaną wełnę w kolorze koral... Nigdy nie mogę przejść obojętnie obok rzeczy w tym kolorze dlatego postanowiłam ją zrecyklingować :) Dwa wieczory dziabałam igłą a potem turlałam kulki na mokro. I wyszły takie oto korale... Wszystkie inne materiały do wykonania także pochodzą z recyklingu dlatego łańcuszek przedłużający i zapięcia są (niestety) w kolorze srebrnym.
sobota, 19 czerwca 2010
piątek, 14 maja 2010
filcowanie, filcowanie...
Filcowanie...
Oj wciągnęło mnie to filcowanie... Oto pierwsze efekty.
Czerwone kule na stalowej lince i srebrnych zawieszkach...
Jeśli spodobały Ci się te kolczyki, są one dostępne tutaj
Subskrybuj:
Posty (Atom)
