Te proste a jakże urocze kolczyki zrobiłam z innych, które moim zdaniem były zbyt długie i przeładowane. Trudno było dostrzec piękno zielonych, drewnianych owali :)
Ta bransoletka została wyprodukowana z materiałów odzyskanych. Te plastikowe perły mają gdzieś z 50 lat. Należały do mojej babci. Dlatego nie są już w idealnym stanie ale za to mają swoją duszę i historię...